SP2 – Wiedza i nauka

Portal wiedzy

Strona główna

SP2 powstało jako portal portal edukacyjny. Początek naszej działalności sięga roku 1990. Wtedy to został założony nasz portal edukacji i nauce. Goszcząc Państwa tutaj chcemy przybliżyć państwu profil naszego portalu, oraz zapoznać Państwa z ciekawymi artykułami, które pozwolą Państwu bez końca poszerzać horyzonty. Nastawiamy się na rozwój we wszystkich dziedzinach współczesnej nauki.

 

 

Najnowsze artykuły

Szkolnictwo w Polsce

Szkolnictwo w Polsce

Nie trzeba chyba nikogo przekonywać do faktu, że polskie szkolnictwo ma wciąż bardzo wiele do odrobienia, jeśli chodzi o przystosowanie się do poziomu zachodniej Europy. Nie mówiąc już oczywiście o szkolnictwie w USA, Kanadzie czy… Australii, które stoją znacznie wyżej niż nasz rodzimy system. I nie można tego zacofania zganiać jedynie na karby socjalizmu i komunizmu, który w naszym kraju panował bardzo długo, bo prawda jest zupełnie inna. To nie ustój polityczny zniszczył podwaliny dobrego szkolnictwa, ale bezsensowne reformy, które wprowadzali coraz to nowsi ministrowie. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że za owe błędy płacą głównie uczniowie, którzy są tym samym bardzo pokrzywdzeni, którym odmawia się często prawa do nauki i którzy nie zawsze mają zapewniony odpowiedni dostęp do wiedzy. Tym samym nie ma się co dziwić, że nasze rodzime szkolnictwo wciąż pozostaje w ogromnym zacofaniu. Zacofaniu tym gorszym, że często łatwym do zniwelowania i naprawienia, brak jednak inicjatywy odgórnej, która wszystkie pozytywne i korzystne reformy zaprezentowałaby w Sejmie. Zamiast tego wciąż pojawiają się beznadziejne plany jak matura z religii, obowiązkowa ocena z religii na świadectwie czy matura z matematyki. To wszystko nie tylko psuje szkolnictwo w Polsce i nie tylko ośmiesza nas wynikami wśród innych krajów. Przede wszystkim jest to jednak cios w samych uczniów, którym odbiera się możliwość nauki tego, co faktycznie jest im potrzebne, a zamiast tego narzuca się bezsensowne przedmioty, kompletnie nieużyteczne w życiu. Takiej sytuacji nigdy nie było i nie ma w typach szkolnictwa wysoko rozwiniętych, gdzie stawia się przede wszystkim na predyspozycje ucznia, a nie widzi mi się ministra edukacji. Dlatego właśnie systemy zagraniczne, europejskie, amerykańskie i nawet te australijskie tak bardzo różnią się od naszych. O ile bowiem u nas liczy się jedynie na zmniejszenie wydatków na edukacje, tam cały czas budżet się powiększa, aby zapewnić uczniom możliwość stałego i bezproblemowego rozwoju. Widać to zresztą w licznych badaniach naukowych finansowanych przez rząd czy mnogości promowanych kierunków studiów – bezpłatnych i przeznaczonych dla młodzieży z uboższych...

więcej

Szkolnictwo – jako strefa ludzkiego życia

Szkolnictwo – jako strefa ludzkiego życia

Wiele osób po złych doświadczeniach z własnymi latami szkolnymi uważa cały system kształcenia za niedopracowany i wręcz zły. Skąd pojawiają się tak negatywne opinie, częste nawet wśród ludzi całkiem zadowolonych z własnej edukacji? Przede wszystkim z faktu, że poziom nauczania jest bardzo niski i pozostający daleko w tyle za państwami Europy. Dzieci w szkołach uczą się długo, przez kilka godzin dziennie, ale przekazuje się im wiedzę… zupełnie niepotrzebną w codziennym życiu i nie mającą kompletnie żadnego powiązania z przyszłością. To dość często spotykany błąd w szkolnictwie światowym, u nas jednak sięga monstrualnych wyników, bo dziewiętnastolatek kończący liceum nie tylko nie ma wiedzy życiowej, ale często jest – spójrzmy prawdzie w oczy – zwyczajnym ignorantem i nieukiem. Wszystko to wypływa z faktu, że szkolnictwo jakkolwiek jest potrzebne i koniecznie dla człowieka, budowane jest na podwalinie bezsensu i nietrafionych pomysłów. Zamiast iść do przodu i czerpać przykłady z innych państw, nasz system szkolny albo się cofa, albo wraca do starych, zużytych metod. Czy więc szkolnictwo jest rzeczywiście sferą ludzkiego życia, bez którego człowiek nie może się obejść? Dla wielu osób z pewnością tak – zwłaszcza w czasach kiedy wyznacznikiem potęgi biznesowej i zawodowej nie jest doświadczenie, ale dyplom wyższej uczelni. Z drugiej jednak strony wiele światowych postaci, także sfery biznesu, nie posiada żadnego dyplomu a o maturze słyszało jedynie z telewizji. Tu jednak w grę wchodzą pieniądze, które zdobyć można (oczywiście w sposób legalny) głównie za sprawą wiedzy i sprytu. Pozostaje więc wciąż nieodgadnionym pytanie zadane w tytule, choć oczywiście znajdzie się wielu zwolenników zarówno za jak i przeciw podobnym stwierdzeniom. Faktem jest jednak, że szkolnictwo, jakiekolwiek by ono nie było, daje nam naprawdę duże możliwości i jedynie w naszej gestii pozostaje, w jaki sposób je wykorzystamy. Czy będziemy uczyć się pilnie i dokładnie lub wybiórczo i niestarannie – być może w przyszłości będzie to decydować o naszej posadzie albo...

więcej